Kategoria

Słowo

Instagram did not return any images.
Słowo,

Życie

W zeszłym roku w Uroczystość Zwiastowania Pańskiego (wyjątkowo, niedokładnie 9 miesięcy przed Bożym Narodzeniem, czyli 25 marca, ale 9 kwietnia, czyli w poniedziałek po Niedzieli Miłosierdzia Bożego, z racji na to, że 25 marca zgodnie z kalendarzem liturgicznym przypadała Niedziela Palmowa, która rozpoczyna obchody Wielkiego Tygodnia mające w Kościele szczególną rangę) po raz pierwszy dołączyłam do Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego Zagrożonego Zagładą. Trochę się obawiałam, czy podołam, czy na pewno jest sens, bym wiązała się takim zobowiązaniem na tak długi czas. Odwagi dodało mi wtedy to, że razem ze mną jeszcze dwie moje dobre koleżanki zdecydowały się na złożenie przyrzeczenia.

Pamiętam emocje, które towarzyszyły mi, gdy wraz z innymi stałam w moim parafialnym kościele i gdy najpierw wspólnie odczytaliśmy słowa przyrzeczenia, a następnie po raz pierwszy modlitwę, by chwilę później wpisać się do księgi parafialnej, uroczyście potwierdzając rozpoczęcie Duchowej Adopcji. To było naprawdę wzruszające i bardzo mocno pomogło mi odczuć, że od tej pory, przez 9 miesięcy, jestem częścią czyjegoś życia. I to nie jednego. Modlę się przecież zarówno o to nowe, które dopiero co pojawiło się na świecie, by mogło rozwijać się w miłości, ale także za jego rodziców, którzy w tym momencie być może się boją, nie radzą sobie z trudnościami życia, nie potrafią przyjąć  swojego dziecka z miłością.

Adopcja polega na wzięciu w duchową opiekę dziecka przez 9 miesięcy. Codziennie osoba adoptująca odmawia jedną dziesiątkę różańca oraz specjalną modlitwę. Można do modlitwy dołączyć postanowienie, np. post, jałmużnę, ale nie jest to obligatoryjne.

Dla mnie ogromnie piękne jest w tej modlitwie to, że jest w 100% bezinteresowna. Nigdy, tu na ziemi, nie poznam rodziny, za którą się modlę. Nie znam imienia dziecka, ani nawet jego płci. To wie tylko Pan Bóg.

Po Mszy, na której rozpoczęłam Duchową Adopcję pobrałam na telefon aplikację Adoptuj Życie. Jest ona dostępna zarówno na system Android, jak i na iOS i przyznaję, że jest naprawdę wspaniałą pomocą – przypominajką i motywatorem. Znajdziemy w aplikacji grafikę dziecka, która będzie się zmieniać zgodnie z rozwojem dziecka w kolejnych tygodniach życia, modlitwę do codziennego odmawiania, rozważania różańca, a także bardzo uroczy element, jakim jest codzienna myśl od malucha. Ponadto Duchowy Rodzic ma dostęp do zdjęć USG (od 6 tygodnia) oraz może posłuchać bicia serca dziecka (od 3 tygodnia). Po wybraniu godziny można ustawić opcję codziennego powiadomienia przypominającego o modlitwie.

Modlitwa za inne życie odmienia życie modlącego się. Trochę o tym jak odmieniła ona choćby moją hierarchię pisałam we wpisie „Odzyskany czas”, ale zasadniczo trudno nawet opisać całość dobra, które wylało się w moją codzienność dzięki dołączeniu do tego modlitewnego dzieła.

Pierwsze moje omodlone dziecko jest już na świecie, podczas Światowych Dni Młodzieży w Panamie objęłam modlitwą kolejne i jestem pewna, że chcę być w tym dziele już do końca życia.

O duchowej adopcji przeczytasz dokładniej na stronie Duchowa adopcja.pl

A ja mam propozycję, idealną na dzisiejszy dzień – Dzień Świętości Życia oraz Uroczystość Zwiastowania Pańskiego.

Jeśli jeszcze nie jesteś w dziele Duchowej Adopcji, to dziś jest piękny moment na jej rozpoczęcie – w wielu parafiach można zrobić to uroczyście ze wspólnotą Kościoła. A jeśli trwasz już w modlitwie, to spróbuj zachęcić dziś jedną nową osobę do podjęcia dzieła. Niech to będzie nasze dzisiejsze wielkopostne zadanie z realizacją długoterminową, a może nawet bezterminową.